Dłuższy trening

Wtorek, 1 czerwca 2010 · Komentarze(0)
Kategoria Trening
"Kto rano wstaje temu Pan Bóg daje" ....po dupie w moim wypadku. Ale wstałem wcześniej z zamiarem wydłużenia czasu jazdy treningowej z 1h do około 1,5h. Najwyższy czas popracować nad wytrzymałością szybkościową :) Rower odchudzony o tylny błotnik, lampke i koszyk na bidon osiągnął szlachetna wagę 15 kg ;/
Od początku jechało mi się średnio, niby było śniadanko, rozgrzewka a jednak nogi jakoś nie chciały kręcić, a właściwie to czułem jakby energia nie mogła się ze mnie wydobyć. Dopiero po ok 10 km złapałem równiejszy rytm. Dalej było już tylko lepiej, nawet kilka krótkich podjazdów udało się przeforsować. Większość treningu w terenie o ile szerokie drogi lasu wawerskiego można tak nazwać.

Komentarze (0)

Nie ma jeszcze komentarzy.
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa okojn

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]