Upał, Żar, Piekło

Czwartek, 10 czerwca 2010 · Komentarze(0)
Kategoria Od 50 do 100
Upał, a tu przytrafiła się podróż służbowa...........rowerkiem do Piaseczna. Przez gorące miasto jedzie się ciężko, w lesie Kabackim też nie odpoczniesz, bo zjedzą cie komary.
Tuż przed Powsinem mała niespodzianka. Z powodu powodzi ścieżka zalana na długości ok 200m. Można mijać górą przy ulicy, ale to dla cieniasów. Woda sięgała do piast, suport zalany, buty mokre, ale przejechać się dało.
Powrót z Piaseczna z dodatkowym 9 kg klocem na plecach bardzo ciężki, szczególnie podjazd na Belwederskiej.

Komentarze (0)

Nie ma jeszcze komentarzy.
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa okojn

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]