Wpisy archiwalne w kategorii

Trening

Dystans całkowity:5231.61 km (w terenie 154.70 km; 2.96%)
Czas w ruchu:177:20
Średnia prędkość:28.07 km/h
Maksymalna prędkość:64.10 km/h
Maks. tętno maksymalne:189 (96 %)
Maks. tętno średnie:154 (79 %)
Suma kalorii:9941 kcal
Liczba aktywności:146
Średnio na aktywność:35.83 km i 1h 22m
Więcej statystyk

Wytrzymałość-baza

Niedziela, 25 grudnia 2011 · Komentarze(0)
Kategoria Trening
Troche mocniejszy trening na spalenie kalori z Wigili.
Tentno w zakresie 140-160 ud/min, przy szybkich młynkach dochodziło powyżej 170, max. do 181
Trening mieszany 5 x 2 min SM, 4 x 1 min podjazdy.

Trening pulsometr

Czwartek, 22 grudnia 2011 · Komentarze(0)
Kategoria Trening
Trening w zakresie tentna 65-75% (126-145 ud/min). 6 x 12s (tentno do 160 ud/min) Depnięcia + trening pozycji czasowej

Trenażer 29,7

Wtorek, 20 grudnia 2011 · Komentarze(0)
Kategoria Trening
Trening od 23 - 00 skrócony bo zaczynam wkurwiać sąsiadów:

20 min treningu pozycji czasowej, 5 x 12s MS, 3 x 2 min SM

Grad, deszcz i wiatr

Niedziela, 18 grudnia 2011 · Komentarze(0)
Kategoria Trening
Wycieczka z Pragi do Jońca. Pogoda do dupy. Za Białołęką złapał mnie grad, przed Nowym Dworem deszcz, wiatr generalnie cały czas przeciwny, tak że jazda ciężka

Seta zimno w giry

Niedziela, 11 grudnia 2011 · Komentarze(0)
Trening na trasie Wilanowa, jedno kółko z chłopakami. Solidnie wiało.

Opis: Trening udany. Jechałem aktywnie i wychodziłem na zmiany. Żadnych problemów z utrzymaniem koła czy dojechaniem do grupy, podjazd w Słomczynie ukończony na czele.

Nocny trening

Środa, 7 grudnia 2011 · Komentarze(0)
Kategoria Trening
Miał byc nad ranem a wyszedł po pracy. 1,5 h sesja na trenażeże męcząca ze względu na sama jazde po dachem. Skala trudności samego treningu 6/10. 8 x 12 s Mocnych Startów na najwyższym przełożeniu

Dłuższy trening Grudniowy

Niedziela, 4 grudnia 2011 · Komentarze(0)
Trening bazy. Dojazd z Grochowa do Powsina. Niestety Panowi z Wilanowa uciekli mi pewnie z 3 min przed nosem. Pojechałem trasą Wilanowa, ale w Gassach prosto na Obory aby złapać grupke na czołówkę. Udało się w Konstancinie. Dalej jechaliśmy juz razem, ale po 1,5 okrążenia zostałem z tyłu, żeby dokończyć swój trening. Pewnie ostatnia 100 w sezonie, 1,5 km dokręcone na siłę, żeby były 3 cyferki.

Opis: momentami miałem problemy z trzymaniem koła