Średnio trudny trening. 7 km rozgrzewki nastepnie dwie serie interwałów 2 x 4 x 800 m tempem 40-45 km/h. Widoczna poprawa kadencji i łatwiejsze utrzymywanie wysiłku ponad 500-setnym metrem. Skala trudności 6/10
Wpadłem odwiedzić moja żonkę i córeczkę do szpitala, a że tyz obok sa warszawskie "góry" to postanowiłem potrenować moj najsłabszy element mianowicie podjazd. Na poczatek jedna rundka pod Ksiązenca, a następnie 8 x Agrykola. trening niezbyt mocny, ale zwazywszy ze to Niedziela ok 16 30 to pikników były miliardy i trzeba było cały czas uwazać